Pozbądź się wewnętrznego hejtera

jak pozbyć się hejtera
W dobie mediów społecznościowych coraz częściej stereotypowo ocenia się drugiego człowieka. Nierzadko wiele opinii to bezpodstawna krytyka lub zwyczajne punktowanie wad. Lubimy oceniać wygląd, zachowanie i kompetencje innych. Na dodatek często nie zdajemy sobie sprawy, że nasze oceny mogą być krzywdzące. Nie tylko dla innych, ale przede wszystkim dla nas samych.

 

Jak rozpoznać hejtera?

To osoba, której ciężko odnaleźć pozytywy w otaczającym świecie. Nieustannie narzeka i krytykuje. Spodziewa się najgorszego i z trudem przychodzi jej powiedzenie czegoś miłego drugiej osobie. Najczęściej nie akceptuje siebie, dlatego też tak ciężko zaakceptować jej innych.

 

Każdy ma prawo do gorszego dnia

Są dni, kiedy nie jest mi z otoczeniem po drodze. Czasem z powodu rzeczywistego problemu, a czasem po prostu – ot tak. Zdarza mi się narzekać, marudzić – jak chyba każdemu. Staram się jednak ze wszystkich sił nie zatruwać wtedy otoczenia i nie przelewać swoich frustracji na innych. Po rozmowie z K lub zastosowaniu jednego z ośmiu niezawodnych sposobów na zły humor najczęściej od razu mi się polepsza.

 

Jak pozbyć się wewnętrznego hejtera?

Zamiast krytykować ludzi spróbuj ich zrozumieć. Zastanowić się, dlaczego robią to, co robią. Spróbuj poszukać w nich pozytywów. To o wiele korzystniejsze i bardziej intrygujące. Dzięki uprzejmości i tolerancji możesz zyskać więcej, niż myślisz. Doskonałym przykładem jest Benjamin Franklin, który będąc jeszcze dyplomatą, tak nauczył się współpracować z ludźmi, że mianowano go ambasadorem we Francji. Sekretem jego sukcesu była jedna, prosta zasada: „Nie powiem źle o nikim, a będę mówił wszystko dobre, co wiem o każdym”.

 

Bądź swoją najlepszą wersją

Czy jest ktoś, kogo chciałabyś pouczyć, ulepszyć albo zmienić? Ok, w porządku, ja nawet to popieram, ale czy zaczęłaś od siebie? Z czysto egoistycznego punktu widzenia jest to o wiele korzystniejsze niż próby ulepszania innych. Zysk będzie Twój!

Jak mawiał Konfucjusz – „Nie narzekaj na śnieg na dachu twojego sąsiada, kiedy Twoje własne schody nie są czyste.

Buziak!

Zobacz również: