Czego nauczyło mnie “Osobliwe szczęście Arthura Peppera”

Osobliwe szczęście

Czytanie to jedna z pasji, która towarzyszy mi od najmłodszych lat. Książki dostarczają rozrywki, pozwalają przetrwać ciężkie chwile a co najistotniejsze dla mnie, poszerzają pole widzenia. Tak też jest z książką “Osobliwe szczęście Arthura Peppera” autorstwa Phaedry Patrick. Jest to powieść, która pod pozorem nieskomplikowanej historii bezlitośnie odkrywa prawdy o nas samych.

Główny bohater Arthur to starszy mężczyzna, który po śmierci żony odnajduje spokój w codziennej rutynie. Wiedzie proste, spokojne życie aż do momentu, gdy w starych rzeczach żony odnajduje bransoletkę z przywieszkami, której nigdy u niej nie widział. Bohater jak wytrawny detektyw wyrusza tropem przywieszek. I tak właśnie zaczyna się osobliwe szczęście, przygoda Arthura od Londynu, przez Paryż, aż na drugą stronę kuli ziemskiej. Podróż pomaga Arthurowi uporać się z bólem, żalem i kompleksami.

Osobliwe szczęście

„Rozpaczliwie tęsknił za kobietą, którą kochał. Dom bez niej przestał być domem. To tylko ściany, dywan i krzątający się tam głupi stary dziad.”

„ Arthur pomyślał nagle z zażenowaniem o swoim szeregowym domku z czerwonej cegły, z trzema sypialniami. Nigdy nie aspirował, by mieć coś bardziej okazałego. Czy powinien piąć się po szczeblach kariery, żeby zapewnić rodzinie coś lepszego? Dążyć do większych sukcesów? Takich pytań nigdy sobie nie zadawał, póki nie wyruszył w tę podróż.”

„ Poszli do łóżka i po raz pierwszy się kochali. A potem leżeli objęci i rozmawiali o tym, gdzie będą mieszkać, i o dzieciach, które będą mieli. I nawet teraz ten dzień wydawał się mu najpiękniejszym w życiu, bo tyle w nim było czułości, ulgi i pożądania.”

„ Tak dobrze się znali. To właśnie uwielbiał w ich małżeństwie. Byli bratnimi duszami, zgodni w myślach, emocjach i upodobaniach. Tyle tylko, że nie wiedzieli nawzajem nic o swojej przeszłości. Dlaczego nigdy nie spytał żony o jej wcześniejsze życie? Bo nie sądził, że jakieś miała, taka prawda.”

Osobliwe szczęście

Czego nauczyła mnie książka “Osobliwe szczęście.. ” ?

1. To od nas zależy, jak zapamiętamy poszczególne chwile naszego życia. Jeśli na siłę wmawiamy sobie, że coś jest czarne, to takim właśnie będzie.

2. Bezinteresowna życzliwość ludzka i ich przyjaźń to najpiękniejszy dar, którego nie należy ignorować.

3. Każdy z nas ma prawo do własnego życia, przeszłości, wspomnień. Postrzeganie siebie przez pryzmat cudzej przeszłości czy dokonań jest z góry skazane na porażkę.

4. Zawsze trzeba iść dalej. Zawsze trzeba walczyć o siebie. Dopóki jesteśmy na ziemi, mamy szansę odmienić nasze życie. Nawet gdy mamy 70 lat.

5. Życie trwa tu i teraz. Myśląc o tym, co mogło być lub o tym, co będzie tracisz chwilę obecną. A to ogromna strata.

Osobliwe szczęście

Osobliwe szczęście Arthura Peppera – Empik 

 

Osobliwe szczęście to pozycja sam raz na weekend. Pomimo pouczającej i zmuszającej do refleksji fabuły książkę czyta się bardzo szybko, a całość jest naprawdę lekka i przyjemna.

Czy znasz tę pozycję? Jeśli nie to koniecznie o nią sięgnij. Obiecuję, że się nie zwiedziesz. To absolutny hit!

Jestem też bardzo ciekawa, co ciekawego ostatnio czytałaś? Może mogłabyś coś polecić? Napisz mi w komentarzu.

Buziaki!

Zobacz również: