5 produktów, o których myślisz, że są dietetyczne

Starasz się dbać o zdrową dietę? A może od długiego czasu próbujesz schudnąć?Zapisałaś się na zajęcia fitness lub przynajmniej ćwiczysz, co drugi wieczór z Ewką. Zmieniłaś nawet sposób odżywiania. Teraz kupujesz już same dietetyczne produkty, żadne tam chipsy czy żelki, tylko soki 100%, ciemne pieczywo, a na przekąskę orzechowe batony musli. No, samo zdrowie. A Twoja waga nie dość, że nie maleje to jeszcze, olaboga rośnie! Zdrowie wcale się nie polepsza i do tego nie przestajesz mieć ochoty na coś słodkiego?

Najprawdopodobniej większość produktów, które uważasz za zdrowe i light, wcale takimi nie są. Zdziwiona? Przecież doskonale wiesz, że producenci żywności dokładają wszelkich starań, by nas przekonać do swojego produktu. Wiesz, jak działa reklama. A nadal wierzysz w (opłacone grubymi dolarami) hasła goszczące: light, slim, bez cukru, 0% tłuszczu, bez konserwantów, w 100% naturalny. Czy zapoznałaś się kiedyś ze składem danego produktu? Okazuje się, że w istocie nie zawiera on cukru, ale za to jeszcze gorszy syrop glukozowo-fruktozowy. To nie jest zdrowa żywność! Czas uprzątnąć szafki. Na które zatem produkty powinnaś zwrócić szczególną uwagę?

Sok

W szkole uczono nas, że zdrowym nawykiem jest spożywanie pięciu porcji warzyw i owoców dziennie. Więc skoro owoce są zdrowe, a sok jest z owoców, to sok też jest zdrowy. Yyy.. Czy na pewno? Ten, który wyciskasz sam zdecydowanie jest OK, ale w sklepach czekają na Ciebie różne niespodzianki. Wielki napis 100% na kartoniku nie gwarantuje nam, że kupujemy sok w stu procentach z owoców. Obok prawdziwych soków na rynku dostępne są również napoje lub nektary, które mogą zawierać jedynie 25% soku owocowego. By kupić zdrowy i pełnowartościowy sok, musimy zwracać uwagę na nazwę handlową (sok, nektar czy napój) oraz na skład (składniki muszą być wymienione malejąco zaczynając od tego, którego jest najwięcej). Na pierwszym miejscu nie powinien znajdować się cukier i syrop glukozowo-fruktozowy! Najlepszym rozwiązaniem będzie kupowanie soków jednodniowych lub świeżo wyciskanych.

Ciemne pieczywo

Gdzieś tam słyszałaś, czy przeczytałaś, że biały chleb to zło wcielone. W markecie wyszukujesz najciemniejszy bochenek, Twój łup, Twoje zdrowie. Stop! Ciemne pieczywo to nie to samo, co pieczywo razowe czy pełnoziarniste. Kolor pieczywa nie świadczy o jego walorach prozdrowotnych. Dlaczego? Piekarze używają mąki białej – oczyszczonej, a pieczywo barwią różnymi substancjami np. karmelem. Chleb wypiekany z takiej mąki ma lepszą strukturę, znacznie mniej się kruszy. Jednak nie jest tak zdrowy, jak chleb z mąki np. razowej. Taka mąka zawiera dodatkowe składniki mineralne i dużo błonnika, których zawartość jest dużo mniejsza w innych rodzajach mąki.

Fit batoniki i płatki muesli

Zjedzone na śniadanie sprawią, że szybko będziemy głodni, ponieważ zawarty w batonikach i płatkach cukier prosty powoduje wahania glukozy i insuliny we krwi.
Często składnikami tego rodzaju produktów są cukier, syrop glukozowo-fruktozowy czy kawałki czekolady. To bomba kaloryczna! Nie rzadko lżejszą wersją śniadania będzie jajecznica czy po prostu kanapki. Jeśli upierasz się przy płatkach to znacznie zdrowsze (i z pożytkiem dla naszej sylwetki) będzie komponowanie płatków śniadaniowych samemu – z płatków owsianych, jęczmiennych i żytnich oraz nasion i orzechów. Raz przygotowana mieszanka może być przechowywana w szczelnie zamkniętym pojemniku. Możesz ją jeść z jogurtem „na zimno” lub zalewać ciepłym mlekiem.

Jogurt light

To niekoniecznie jogurt niskokaloryczny, a już na pewno nie jest to jego zdrowszy odpowiednik. W jednym kubeczku jogurtu owocowego może być nawet 10 łyżek cukru! Natomiast po usunięciu z jogurtu naturalnego 30% tłuszczu, deficyt uzupełnia się gumą guar, mączką chleba świętojańskiego czy skrobią modyfikowaną. Nie dość, że zjadasz za dużo cukru, to jeszcze nie przyswajasz żadnych witamin, bo jogurty 0% tłuszczu uniemożliwiają odpowiednie wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, czyli A, D, E, K. Co w takim razie wybrać? Tłusty, jogurt naturalny, maślankę lub kefir.

Suszone owoce

Często chcąc jeść zdrowo, decydujemy się zastąpić niezdrowe przekąski właśnie suszonymi owocami. Tutaj również czeka na nas pułapka. Osobom będącym na diecie mogą utrudniać spadek masy ciała. Suszone owoce zawierają wiele cennych witamin, jednak ze względu na dużą zawartość cukru nie należą do „dietetycznych” wyborów. Powinny być jedynie małym dodatkiem do naszej diety. Kolejnym problemem suszonek jest dwutlenek siarki używany do konserwacji owoców. Zapobiega rozwojowi pleśni na owocu, jednak u wrażliwych osób wywołuje alergie. Najlepiej kupuj owoce suszone naturalnie, bez dodatku cukru i konserwantów.

Dlaczego produkty dietetyczne szkodzą?

Do dietetycznych produktów zazwyczaj jest dodawany tuczący słodzik. Aspartam. Wpływa on negatywnie na przebieg metabolizmu i zwiększa apetyt, czego skutkiem jest przybieranie na wadze. Ponadto wybierając produkty light często czujesz się rozgrzeszona. Przekonana, że dokonałaś zakupu lekkiego jedzenia spożywasz więcej niż normalnie. Magiczne fit na opakowaniu może więc mieć opłakane skutki dla Twojej wagi.

Zapamiętaj!

Jedzenie oznaczone słowem FIT nie zawsze jest niskokaloryczne. Nie daj się nabrać! Niektóre produkty swoją nazwą sugerują właściwości odchudzające, nie znaczy to jednak, że właśnie takie są. Skąd wiedzieć, które deklaracje są prawdziwe, a które można włożyć między bajki? Czytaj etykiety! To podstawa właściwego komponowania posiłków. Nie wierz ślepo reklamom. A podczas wszelkich kuracji odchudzających zawsze kieruj się rozsądkiem. Od batonów, nawet fitness nigdy nie schudniesz.

 

Zobacz również:

  • Fajnie, że zebrałaś wszystkie rady w całość 🙂 Nie jest mi to już obce i ciągle się dziwie jak wiele osób dalej daje się mamić reklamą ? Oglądałaś może film – Cały ten cukier ? Jeśli nie to polecam, duża dawka humoru i przydatnej wiedzy 😀 Wpis polecam u mnie na fb 🙂

    • zavodniak

      Dziękuję! 🙂 Filmu nie widziałam, ale po takiej rekomendacji z pewnością obejrzę. Ja z kolei polecam – Cukier legalny narkotyk. Po tym filmie już nigdy nie sięgnęłam po batony i cukierki. 😀 Buziaki!